Poseł KO zakpił z Matysiak. Opublikował przeprosiny

Dodano:
Paulina Matysiak, poseł niezrzeszona Źródło: PAP / Marcin Obara
Poseł KO Jacek Niedźwiedzki, który w Sejmie pokazywał w stronę poseł Pauliny Matysiak kpiący gest, opublikował przeprosiny.

W ubiegłym tygodniu poseł PiS Dariusz Matecki zamieścił w sieci film pokazujący, jak poseł KO Jacek Niedźwiedzki szydzi z Pauliny Matysiak.

Na nagraniu widać, jak poseł niezrzeszona Paulina Matysiak idzie w stronę sejmowej mównicy, aby zabrać głos. W momencie, gdy mijała Niedźwiedzkiego, ten wykonał gest przypominający pociągnięcie za gwizdek, który można spotkać w starych lokomotywach. Poseł wydał także dźwięk przypominający to urządzenie. Na filmie widać także, że sytuacja bardzo rozbawiła innego polityka KO, Konrada Frysztaka.

Zarówno sama Matysiak, jak i obecny na sali marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie zareagowali na zachowanie posłów KO. Zupełnie inaczej rzecz miała się z internautami, którzy wyrazili dezaprobatę wobec "żartów" Niedźwiedzkiego. Ostry komentarz zamieścił m.in. poseł PiS Dariusz Matecki. "Każdego dnia pokazują, że cała PO to banda imbecyli, którzy zamiast w Sejmie powinni wylądować w psychuszce, żeby nie mieli żadnego wpływu na społeczeństwo. Zobaczcie co ci kretyni robią w kierunku @PolaMatysiak" – napisał polityk PiS na swoim koncie na platformie X.

Są przeprosiny

Przez kolejne dni polityk nie zabierał głosu w sprawie, choć w mediach społecznościowych zawrzało.

Po długim milczeniu, poseł KO Jacek Niedźwiedzki zamieścił przeprosiny. "Chciałem serdecznie przeprosić Panią Poseł Paulinę Matysiak za to, że mogła się poczuć urażona moim niestosownym zachowaniem w czasie posiedzenia Sejmu. Przyznaję, że żart był niestosowny, nie na miejscu, tym bardziej, że pełniłem w tym czasie funkcję sekretarza. Jednocześnie chciałem prosić, żeby nie nadawać mojemu niefortunnemu żartowi kontekstu, którego on nie zawierał. Odnosił się wyłącznie do tematyki kolejowej, o której się często wypowiada Pani Poseł. Raz jeszcze przepraszam" – napisał.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...